nmg
Wszystkich Świętych - dzień, w którym wspominamy najbliższych naszemu sercu, którzy odeszli, nie są już z nami tu, lecz ciągle pozostają w naszym sercu, powinniśmy pamiętać o Nich wszystkich ciągle, nie tylko w dzień, którym mamy wolny od wszystkiego. Wszyscy szykują groby, robią jakieś wyścigi w ilości zniczy czy wielkości kwiatów. Najważniejsza w tym dniu jak i w całym roku jest pamięć, ważne by nosić ciągle ją w sercu, mając te osoby ciągle przy swojej duszy.
elo.
wtorek, 4 listopada 2014
sobota, 18 października 2014
Mateusz Max Rosa
nkmn
Połowa października za nami, jesień pełną parą, nie da się tego ukryć i uniknąć niestety, szczególnie gdy mamy przyjemność mieć taką jesienną pogodę, to już wgl. Choć dziś nie ukrywam to całkiem dopisała, było dość ciepło i słonecznie, aż miło było posiedzieć na dworze, nad stawkiem dokładnie, chwila relaksu i odpoczynku, zawsze spoko i tak bardzo na tak. łapcie fotki, miłego wieczoru..
Połowa października za nami, jesień pełną parą, nie da się tego ukryć i uniknąć niestety, szczególnie gdy mamy przyjemność mieć taką jesienną pogodę, to już wgl. Choć dziś nie ukrywam to całkiem dopisała, było dość ciepło i słonecznie, aż miło było posiedzieć na dworze, nad stawkiem dokładnie, chwila relaksu i odpoczynku, zawsze spoko i tak bardzo na tak. łapcie fotki, miłego wieczoru..
sobota, 4 października 2014
Mateusz Max Rosa
nhj
Tydzień dobiega po woli do końca, dziś leniwa sobota. Ostatnio miałem okazje gościć w rodzinnych stronach na wsi, odwiedzić przejazdem Warszawę, ażeby w końcu udać się na Mazury, dużo zdjęć to dziwne nie przywiozłem, jak to zazwyczaj bywa, ale i czasu było zdecydowanie za mało, dużo też zżera niestety podróż, mowa nadal o czasie :) Niżej kilka fotek z poprzedniego weekendu i mojego deseru, który sb ostatnio przyrządziłem - szperając w zamrażalce w poszukiwaniu czegoś do jedzenia znalazłem lody, ale wyglądały tak smutno, to dodałem polewy brzoskwiniowe, truskawkowe chyba, sok malinowy, dorzuciłem płatki, posypkę, suszone owoce, banana i te kolorowe coś, ku mojemu zdziwieniu smak wyszedł rewelacyjny xde Dziś oczywiście powtórka :)
Tydzień dobiega po woli do końca, dziś leniwa sobota. Ostatnio miałem okazje gościć w rodzinnych stronach na wsi, odwiedzić przejazdem Warszawę, ażeby w końcu udać się na Mazury, dużo zdjęć to dziwne nie przywiozłem, jak to zazwyczaj bywa, ale i czasu było zdecydowanie za mało, dużo też zżera niestety podróż, mowa nadal o czasie :) Niżej kilka fotek z poprzedniego weekendu i mojego deseru, który sb ostatnio przyrządziłem - szperając w zamrażalce w poszukiwaniu czegoś do jedzenia znalazłem lody, ale wyglądały tak smutno, to dodałem polewy brzoskwiniowe, truskawkowe chyba, sok malinowy, dorzuciłem płatki, posypkę, suszone owoce, banana i te kolorowe coś, ku mojemu zdziwieniu smak wyszedł rewelacyjny xde Dziś oczywiście powtórka :)
wtorek, 23 września 2014
Czerwiec 2014
nj
4
Czerwiec - letni, piękny miesiąc, dni są najdłuższe w całym roku, ciepłe wieczory i noce. Wszyscy pozytywnie nastawieni przed nadchodzącymi wakacjami, planami i podjarani pogodą.
Lecz mamy już 2 dzień jesieni, trzeba zejść na ziemię, wziąć się za naukę, czytaj matmę, bo matura czekać nie będzie. Niżej wrzucam kilka fotek, z wcześniej wspomnianego czerwca, tego roku, który wspominam równie ciepło jak pogoda w tym miesiącu, yo
4
Czerwiec - letni, piękny miesiąc, dni są najdłuższe w całym roku, ciepłe wieczory i noce. Wszyscy pozytywnie nastawieni przed nadchodzącymi wakacjami, planami i podjarani pogodą.
Lecz mamy już 2 dzień jesieni, trzeba zejść na ziemię, wziąć się za naukę, czytaj matmę, bo matura czekać nie będzie. Niżej wrzucam kilka fotek, z wcześniej wspomnianego czerwca, tego roku, który wspominam równie ciepło jak pogoda w tym miesiącu, yo
Subskrybuj:
Posty (Atom)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)







.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)