Siema, dzisiaj gra terenowa nie wypaliła dziś, gdyż ponieważ mojej ja musiało śmigać do lekarza. Ale ogólnie dzisiejsze włóczenie jak zwykle udane xD Znów biedny Maksiu nie miał kasy na miejski, ale znów Wiolcia sie zlitowała. Więc potem wybraliśmy się na most kolejowy, bo mi zachciało się takich tam na moście ;D dobrze że nie wpadłem hahah. Potem na stare miasto i nakuriwliśmy tą gre śmieszną, 2 pkt zdobyłem dla drużyny ^.^ i potem zagubione dzieci na największym rondzie w Europie hahaha xD Nawet nie wiedziałem, że ono takie wielkie jest, jak w dżungli jakiejś xD
Z Jesii :)
AgOrek i ja ;)

















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz