Klikając w zdjęcie wbijasz na PhotoBloga.

Klikając w zdjęcie wbijasz na PhotoBloga.
Zapraszam :)

niedziela, 18 września 2011

u Asi :)

Witam wszystkich.  Cały weekend internet mi nie działał, bony co to były za chwile grozy .... xD  nie no mówie wam masakra. Więc za raz wybieram się po kolejną kawę i oby do rana xD Cnie . hee   Wczoraj pobudka miała być o 3ciej rano, bo za 10 piąta zbiórka na wycieczke, oczywiście zxaspałem i wstałem o 4tej, miałem 2o min żeby się wyszykować i udało mi się ;o dobrze, że Agata i jej Vater poczekali ;D.   nOm ogólnie było całkiem spoko, ale jednak stanowczo za dużo łażenia, stanowczo z naciskiem na stanowczo łamane przez moje wypadające biodro, ale i tak sb poradziłem, takie tam 800 metrów nad poziomem morza, oczywiście głowa mnie nakurwiałą jak to zawsze w górach, ale ta miła prani przewodnik poczęstowała mnie tabletką i chwała jej za to ;D Ona do mnie  ' o jaki tan chłopczyk fajniutki ' i tak w kółko, tolerowałem to tylko dlatego, że dała mi tabletke ;D

niżej focie z wtorku ( 13.09.11) z Asią ;*!.


























Brak komentarzy:

Prześlij komentarz